<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Urząd nagrywa#11: Komisja Budżetu i Inwestycji z dnia 05.02.2012 &#8211; Inwestycje związane z kontrolą w placówkach oświaty, umowa z Deloitte</title>
	<atom:link href="http://stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=10122" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122</link>
	<description>Stacja Tłuszcz - Twoja prasa lokalna! Gazeta miasta i gminy Tłuszcz  &#124;&#124; Dziennikarstwo obywatelskie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 02 Jun 2018 16:29:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Robert Szydlik</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6835</link>
		<dc:creator>Robert Szydlik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 11:41:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6835</guid>
		<description><![CDATA[Panie Łukaszu,
Co do ubiorów, oczywiście podjąłem ten wątek, ale na zasadzie humorysystycznej.
Duża część radnych czyta komentarze, ale niewielu chce się wypowiadać. Ja też nie zawsze chętnie. Powód jest tylko jeden i to bardzo prosty. Jak tylko na forum pojawi się ktoś podpisany imieniem i nazwiskiem, jest narażony (nie zawsze, ale najczęściej) na atak internetowych troli, które anonimowo są takie odważne...
pozdrawiam,]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Łukaszu,<br />
Co do ubiorów, oczywiście podjąłem ten wątek, ale na zasadzie humorysystycznej.<br />
Duża część radnych czyta komentarze, ale niewielu chce się wypowiadać. Ja też nie zawsze chętnie. Powód jest tylko jeden i to bardzo prosty. Jak tylko na forum pojawi się ktoś podpisany imieniem i nazwiskiem, jest narażony (nie zawsze, ale najczęściej) na atak internetowych troli, które anonimowo są takie odważne&#8230;<br />
pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6834</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2013 08:31:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6834</guid>
		<description><![CDATA[Panie Robercie,

Dziękuję za rzeczową odpowiedź.
Jako wywołany do tablicy w temacie komisji tematycznych odpowiadam. Faktycznie zwróciłem uwagę przy okazji Komisji Rolnictwa na fakt, że komisja nie zajmuje się tematami, które powinny być przewodnie w jej obradach. &lt;a href=&quot;http://stacja-tluszcz.pl/?p=10105#comments&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;LINK&lt;/a&gt;

Pisze Pan:
&lt;blockquote&gt;
Rozumiem to tak: komisja zajmuje się zagadnieniami związanymi z zakresem jej działania i “innymi sprawami”. Poruszanie tych innych tematów na korytarzu, nieformalnie, nie ma sensu.&lt;/blockquote&gt;

Zdaję sobie sprawę z mocy spotkań formalnych i jestem za poruszaniem tematów trapiących mieszkańców z okręgu danego radnego. Od tego są przecież sprawy różne. 
Ale nie może być tak, że te sprawy różne pochłaniają całe obrady komisji, a nawet dwa spotkania - jak to jest w przypadku Komisji Rolnictwa. I na to chciałem zwrócić uwagę Przewodniczącemu.


Wracając do tematu telefonów odniosę się do Pana słów.
&lt;blockquote&gt;Z telefonami jest tak, że czasami rzeczywiście za często dzwonią. Sam się denerwuję, gdy zapomnę wyciszyć telefon, choć co drugi dzwoniący podczas Komisji jest od radnego lub przewodniczącego rady, który dzwoni, żeby o czymś przypomnieć.&lt;/blockquote&gt;

Cieszę się, że dostrzega Pan problem rozpraszających telefonów. Wiem, że część z nich to telefony &quot;służbowe&quot;. Ale ja nie mówię, żeby wyłączać telefony, ale je wyciszać! Na wyświetlaczu widać kto dzwoni nawet, jak telefon jest wyciszony (lub włączona jest wibracja) i można podjąć decyzje o odebraniu lub nie ;-)
Ale nie powinno być tak, że co 15 min wszyscy radni i goście słyszą &quot;Gangnam style&quot; - to nie przystoi, to nie wypada, to brak szacunku do obecnych. 


&lt;blockquote&gt;To są jednak robocze spotkania, więc garnitur ma na sobie ten, kto nosi go na co dzień, lub kto ma danego dnia inne spotkanie wymagające…&lt;/blockquote&gt;

Temat garniturów próbowała wywołać Pani Zosia. W mojej ocenie nie jest to konieczne i nie mam zastrzeżeń co do ubioru radnych na posiedzeniu komisji. Drażnią mnie natomiast dzwoniące telefony, na co zwracałem uwagę już nie raz.


Przy tej okazji chciałem powiedzieć, że cieszę się, że Pan jako radny włącza się do dyskusji na temat życia publicznego w naszej gminie w przestrzeni wirtualnej. Oby więcej takich dyskutantów, bo wtedy obie strony więcej skorzystają. My poznamy bliżej Państwa pracę, a Państwo poznacie zdanie mieszkańców w wielu tematach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Robercie,</p>
<p>Dziękuję za rzeczową odpowiedź.<br />
Jako wywołany do tablicy w temacie komisji tematycznych odpowiadam. Faktycznie zwróciłem uwagę przy okazji Komisji Rolnictwa na fakt, że komisja nie zajmuje się tematami, które powinny być przewodnie w jej obradach. <a href="http://stacja-tluszcz.pl/?p=10105#comments" rel="nofollow">LINK</a></p>
<p>Pisze Pan:</p>
<blockquote><p>
Rozumiem to tak: komisja zajmuje się zagadnieniami związanymi z zakresem jej działania i “innymi sprawami”. Poruszanie tych innych tematów na korytarzu, nieformalnie, nie ma sensu.</p></blockquote>
<p>Zdaję sobie sprawę z mocy spotkań formalnych i jestem za poruszaniem tematów trapiących mieszkańców z okręgu danego radnego. Od tego są przecież sprawy różne.<br />
Ale nie może być tak, że te sprawy różne pochłaniają całe obrady komisji, a nawet dwa spotkania &#8211; jak to jest w przypadku Komisji Rolnictwa. I na to chciałem zwrócić uwagę Przewodniczącemu.</p>
<p>Wracając do tematu telefonów odniosę się do Pana słów.</p>
<blockquote><p>Z telefonami jest tak, że czasami rzeczywiście za często dzwonią. Sam się denerwuję, gdy zapomnę wyciszyć telefon, choć co drugi dzwoniący podczas Komisji jest od radnego lub przewodniczącego rady, który dzwoni, żeby o czymś przypomnieć.</p></blockquote>
<p>Cieszę się, że dostrzega Pan problem rozpraszających telefonów. Wiem, że część z nich to telefony &#8220;służbowe&#8221;. Ale ja nie mówię, żeby wyłączać telefony, ale je wyciszać! Na wyświetlaczu widać kto dzwoni nawet, jak telefon jest wyciszony (lub włączona jest wibracja) i można podjąć decyzje o odebraniu lub nie ;-)<br />
Ale nie powinno być tak, że co 15 min wszyscy radni i goście słyszą &#8220;Gangnam style&#8221; &#8211; to nie przystoi, to nie wypada, to brak szacunku do obecnych. </p>
<blockquote><p>To są jednak robocze spotkania, więc garnitur ma na sobie ten, kto nosi go na co dzień, lub kto ma danego dnia inne spotkanie wymagające…</p></blockquote>
<p>Temat garniturów próbowała wywołać Pani Zosia. W mojej ocenie nie jest to konieczne i nie mam zastrzeżeń co do ubioru radnych na posiedzeniu komisji. Drażnią mnie natomiast dzwoniące telefony, na co zwracałem uwagę już nie raz.</p>
<p>Przy tej okazji chciałem powiedzieć, że cieszę się, że Pan jako radny włącza się do dyskusji na temat życia publicznego w naszej gminie w przestrzeni wirtualnej. Oby więcej takich dyskutantów, bo wtedy obie strony więcej skorzystają. My poznamy bliżej Państwa pracę, a Państwo poznacie zdanie mieszkańców w wielu tematach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robert Szydlik</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6829</link>
		<dc:creator>Robert Szydlik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 13:18:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6829</guid>
		<description><![CDATA[Szanowni Państwo,
Nie spierajcie się w tej materii, bo chyba obie strony chcą dobrze ;-) Radnym taka krytyka nie zaszkodzi, może ich zmobilizuje do lepszej pracy.
Z telefonami jest tak, że czasami rzeczywiście za często dzwonią. Sam się denerwuję, gdy zapomnę wyciszyć telefon, choć co drugi dzwoniący podczas Komisji jest od radnego lub przewodniczącego rady, który dzwoni, żeby o czymś przypomnieć.
To są jednak robocze spotkania, więc garnitur ma na sobie ten, kto nosi go na co dzień, lub kto ma danego dnia inne spotkanie wymagające... 

Pan Łukasz gdzieś pisał nt. zaktresu działania Komisji Rolnej. To prawda, że komisje mają swoje ramy tematyczne, ale chciałbym wyjaśnić Panu, dlaczego niektóre tematy pojawiają się na każdej komisji. Posiedzenie jest formalne i poruszane tam tematy (np. dróg itp.) mają większą &quot;moc&quot;. Radni poza tym, że działają w ramach 2 komisji każdy, mają te same zadania i obowiązki wobec mieszkańców swoich okręgów. Dlatego o lampę, drogę, chodnik, wodociąg pyta każdy niezależnie od tego, jaka to jest Komisja. Można się z tym nie zgadzać, ale taka jest praktyka, w mojej ocenie nie najgrosza. Rozumiem to tak: komisja zajmuje się zagadnieniami związanymi z zakresem jej działania i &quot;innymi sprawami&quot;. Poruszanie tych innych tematów na korytarzu, nieformalnie, nie ma sensu. Mam nadzieję, że dobrze przekazałem myśl ;-)
Proszę się nie spierać ponad miarę ;-). Dyskutujmy merytorycznie.
Pozdrawiam Komentatorów]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowni Państwo,<br />
Nie spierajcie się w tej materii, bo chyba obie strony chcą dobrze ;-) Radnym taka krytyka nie zaszkodzi, może ich zmobilizuje do lepszej pracy.<br />
Z telefonami jest tak, że czasami rzeczywiście za często dzwonią. Sam się denerwuję, gdy zapomnę wyciszyć telefon, choć co drugi dzwoniący podczas Komisji jest od radnego lub przewodniczącego rady, który dzwoni, żeby o czymś przypomnieć.<br />
To są jednak robocze spotkania, więc garnitur ma na sobie ten, kto nosi go na co dzień, lub kto ma danego dnia inne spotkanie wymagające&#8230; </p>
<p>Pan Łukasz gdzieś pisał nt. zaktresu działania Komisji Rolnej. To prawda, że komisje mają swoje ramy tematyczne, ale chciałbym wyjaśnić Panu, dlaczego niektóre tematy pojawiają się na każdej komisji. Posiedzenie jest formalne i poruszane tam tematy (np. dróg itp.) mają większą &#8220;moc&#8221;. Radni poza tym, że działają w ramach 2 komisji każdy, mają te same zadania i obowiązki wobec mieszkańców swoich okręgów. Dlatego o lampę, drogę, chodnik, wodociąg pyta każdy niezależnie od tego, jaka to jest Komisja. Można się z tym nie zgadzać, ale taka jest praktyka, w mojej ocenie nie najgrosza. Rozumiem to tak: komisja zajmuje się zagadnieniami związanymi z zakresem jej działania i &#8220;innymi sprawami&#8221;. Poruszanie tych innych tematów na korytarzu, nieformalnie, nie ma sensu. Mam nadzieję, że dobrze przekazałem myśl ;-)<br />
Proszę się nie spierać ponad miarę ;-). Dyskutujmy merytorycznie.<br />
Pozdrawiam Komentatorów</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6828</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 12:23:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6828</guid>
		<description><![CDATA[Nie o tym jest ta dyskusja.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie o tym jest ta dyskusja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zosia</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6827</link>
		<dc:creator>Zosia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 11:20:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6827</guid>
		<description><![CDATA[Czyli powinni przychodzić w garniturach czy nie ?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli powinni przychodzić w garniturach czy nie ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6826</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 11:13:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6826</guid>
		<description><![CDATA[Dla telefony na komisjach są brakiem szacunku. Czy do &quot;widza&quot;? Poczytaj wyżej już o tym pisałem.
Dla Ciebie nie, i niech tak pozostanie.

Dalsza dyskusja z Tobą w tym temacie przestaje być zasadna bo wjeżdżasz na ad personam i mamy odmienne pojęcie szacunku. 
Płaszczenie, a szacunek to dwie skrajnie odmienne cechy - jeśli nie rozróżniasz to uwierz mi na słowo. Poza tym ja nie pisałem o spotkaniach z prezesem, zarządem, ale o zwykłych spotkaniach na tym samym szczeblu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla telefony na komisjach są brakiem szacunku. Czy do &#8220;widza&#8221;? Poczytaj wyżej już o tym pisałem.<br />
Dla Ciebie nie, i niech tak pozostanie.</p>
<p>Dalsza dyskusja z Tobą w tym temacie przestaje być zasadna bo wjeżdżasz na ad personam i mamy odmienne pojęcie szacunku.<br />
Płaszczenie, a szacunek to dwie skrajnie odmienne cechy &#8211; jeśli nie rozróżniasz to uwierz mi na słowo. Poza tym ja nie pisałem o spotkaniach z prezesem, zarządem, ale o zwykłych spotkaniach na tym samym szczeblu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zosia</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6825</link>
		<dc:creator>Zosia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 10:07:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6825</guid>
		<description><![CDATA[Wg Twojej logiki zapewne też powinni przychodzić na komisje w garniturach pod krawatem - z uwagi na szacunek do &quot;widza&quot; ?

W firmach których pracowałam telefon w czasie spotkania z prezesem nie jest niczym złym. 
Jak ktoś jest dobry w tym co robi nie musi się płaszczyć przed szefem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wg Twojej logiki zapewne też powinni przychodzić na komisje w garniturach pod krawatem &#8211; z uwagi na szacunek do &#8220;widza&#8221; ?</p>
<p>W firmach których pracowałam telefon w czasie spotkania z prezesem nie jest niczym złym.<br />
Jak ktoś jest dobry w tym co robi nie musi się płaszczyć przed szefem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6824</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 06:53:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6824</guid>
		<description><![CDATA[Czyli wg. Twojej logiki jeśli gdzie indziej tak robią to i u nas też można, a nawet trzeba? Ciekawe...

Mnie jako &quot;widzowi&quot;, jak to nazwałaś, nie przeszkadza. Mnie jako &quot;widzowi&quot; rzuca się w oczy brak szacunku dla pracy, okoliczności i innych osób tym dźwięczącym co kilka minut &quot;Gangnam style&quot;. I o tym głośno mówię.
Pracując w różnych firmach widzę, że regułą jest wyciszanie telefonów, nawet służbowych, na czas spotkań biznesowych z szacunku do obecnych. Choć jak mówisz mogą otrzymywać telefony związane z pracą. A jeśli takowe występują i są pilne to mogą wyjść ze spotkania na 2 minuty. A nie jak nasi radni...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli wg. Twojej logiki jeśli gdzie indziej tak robią to i u nas też można, a nawet trzeba? Ciekawe&#8230;</p>
<p>Mnie jako &#8220;widzowi&#8221;, jak to nazwałaś, nie przeszkadza. Mnie jako &#8220;widzowi&#8221; rzuca się w oczy brak szacunku dla pracy, okoliczności i innych osób tym dźwięczącym co kilka minut &#8220;Gangnam style&#8221;. I o tym głośno mówię.<br />
Pracując w różnych firmach widzę, że regułą jest wyciszanie telefonów, nawet służbowych, na czas spotkań biznesowych z szacunku do obecnych. Choć jak mówisz mogą otrzymywać telefony związane z pracą. A jeśli takowe występują i są pilne to mogą wyjść ze spotkania na 2 minuty. A nie jak nasi radni&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Doradca</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6820</link>
		<dc:creator>Doradca</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2013 17:40:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6820</guid>
		<description><![CDATA[Może nie do TVP WARSZAWA ale do TVN. Tam jakoś więcej Tłuszcza pokazują... Patrząc na tutejsze wpisy w klimacie muzycznym będzie taki klip jak poniżej:

http://youtu.be/swlahJbvDrY]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może nie do TVP WARSZAWA ale do TVN. Tam jakoś więcej Tłuszcza pokazują&#8230; Patrząc na tutejsze wpisy w klimacie muzycznym będzie taki klip jak poniżej:</p>
<p><a href="http://youtu.be/swlahJbvDrY" rel="nofollow">http://youtu.be/swlahJbvDrY</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122&#038;cpage=1#comment-6815</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2013 14:41:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stacja-tluszcz.pl/?p=10122#comment-6815</guid>
		<description><![CDATA[Standard nagrywania moim skromnym zdaniem powinien być już dawno wprowadzony.

Co do telefonów to według mnie jest to zwykły brak poszanowania dla pracy/pełnionej funkcji oraz dla współradnych i gości na komisji.
W każdej firmie jakby w trakcie spotkania biznesowego zadzwonił Ci telefon i to jeszcze z taką częstotliwością jak Panu Sobczakowi dostałbyś porządną reprymendę. Więc nie wiem czy jest się czym chwalić, że &quot;&lt;i&gt;Kiedyś też tak było ale jak nie było kamerowane to nikomu nie przeszkadzało&lt;/i&gt;&quot;]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Standard nagrywania moim skromnym zdaniem powinien być już dawno wprowadzony.</p>
<p>Co do telefonów to według mnie jest to zwykły brak poszanowania dla pracy/pełnionej funkcji oraz dla współradnych i gości na komisji.<br />
W każdej firmie jakby w trakcie spotkania biznesowego zadzwonił Ci telefon i to jeszcze z taką częstotliwością jak Panu Sobczakowi dostałbyś porządną reprymendę. Więc nie wiem czy jest się czym chwalić, że &#8220;<i>Kiedyś też tak było ale jak nie było kamerowane to nikomu nie przeszkadzało</i>&#8220;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
